Tomcio i SMA

Temat: Profesjonalizm... czy układy?
spotkałem się z profesjonalizmem żz pracując przez chwilę w dość dużej jednostce logistycznej obserwowałem dziesiątki nierobów którzy obijali się po całej jednostce starając się zapełnić sobie czas do końca pracy podczas gdy księgowe, referentki itd. odwalały całą brudną robotę. Jak wyglądała podstawowa komórka zarządzająca daną służbą???? oficer, chorąży i referent czyli kierownik, zastępca i robol niezłe jajca o ile więcej moglibyśmy zarabiać gdyby pousuwali tych nierobów, którzy nie mieli zielonego pojęcia o wykonywanej pracy a jeżeli mieli to mgliste. Oczywiście być może krzywdzę wielu uczciwych żołnierzy którzy zajmując podobne stanowiska ramię w ramię pracuję z pracownikiem cywilnym dbając o rzetelne wykonywanie obowiązków służbowych ale z tego co widziałem jest takich niewielu. I gdzie są Ci specjaliści którzy potem zajmują miejsca pracy (posiadając emerytury których my nigdy się nie dochrapiemy) zajmują ciepłe posadki w magazynach gdzie ruchy wykonywane są raz na miesiąc lub im podobne. Generalnie uważam że niewielu jest specjalistów wśród byłych żz mogących przewyższyć...
Źródło: pracownicywojska.pl/viewtopic.php?t=526